czwartek, 23 czerwca 2022

W POSZUKIWANIU CIENI II

 Witajcie!


Ostatnio odbyło się wyjątkowe spotkanie, a dokładnie kolejne spotkanie fabularne! 

Niestety post z poprzedniego spotkania o tej tematyce się nie pojawił, więc postaram się streścić tutaj krótko jego przebieg. Dowiedzieliśmy się wtedy o porwaniu Jeremiasza przez klan zwany Umbrą, który Zwymarianie dotychczas uważali tylko za legendę. Podzieleni na grupy wyruszyliśmy na poszukiwania, a po rozwiązaniu wielu zadań i zagadek trafiliśmy do porywaczy. Niestety nie przyjęli nas miło i zostaliśmy uwięzieni na platformie Dark Core niemal bez możliwości powrotu - a tak przynajmniej zdawało się do czasu następnego spotkania fabularnego. 

Tak więc dnia 12 czerwca znowu znaleźliśmy się na platformie, otoczeni przez zamaskowane, ubrane na czarno postacie. Nagle na niebie pojawił się znak białego gołębia, po chwili zniknął, a w zamian pojawiły się sygnały świetlne - alfabet morse'a. Po odczytaniu wiadomości otrzymaliśmy kolejną wskazówkę. Parę chwil później znak gołębia znowu wysłał nam wiadomość. Obydwie podpowiedzi wskazywały nam tajemniczego gościa z fioletowym kapeluszem. W ręku trzymał kuszę ze znakiem białego gołębia. Odwrócił on uwagę naszych wrogów, a następnie podał nam kartkę, która po rozłożeniu okazała się dość skomplikowaną do rozszyfrowania mapą.




Na dole widniało parę linijek tekstu: 

,,Nikomu nie ufajcie, każdy z nich nie jest tutaj bez konkretnej przyczyny. Czerwona droga jest drogą rozlewu krwi, dlatego też starajcie się jej unikać i podążać zieloną, gdzie znajdziecie punkt odniesienia do dalszej ucieczki
                                 Podpisane: Fioletowy"

Minęło kilka minut, a my znajdowaliśmy się już w miejscu wyznaczonym przez mapę. Naszym oczom ukazały się wielkie, zielone drzwi, a na nich niewielka, żółta karteczka z kolejnym szyfrem oraz mapą. Rozszyfrowaliśmy wiadomość, która jak się okazało zawierała tajny kod - mieliśmy podać go jednej z zamaskowanych postaci. Podążyliśmy drogą wskazaną przez mapę i odnaleźliśmy tajemniczego gościa, który spytał nas o hasło. "Tosdomes" - tak brzmiał sekretny kod, a po podaniu go osobie wskazanej przez mapę, usłyszeliśmy kolejną wskazówkę. 

"Rura wodociągowa z czerwonego szlaku. Bezpiecznie na dół.." - to ostatnia wiadomość jaką dostaliśmy tego dnia. Podążyliśmy rurą w dół, a następnie uciekliśmy z siedziby Umbry.




Jak dalej potoczy się los Zywmarianinów? Mam nadzieję, że dowiemy się tego na następnym spotkaniu 
fabularnym!

~ Aηgєяα